Top 5 występów na gali Tony Awards
Żeby trochę złagodzić smutek z powodu tej jawnej niesprawiedliwości, a także, żeby wypełnić trochę czas oczekiwania na tegoroczne wyniki, postanowiłam dzisiaj polecić Wam pięć moich ulubionych występów, które odbyły się na rozdaniu Tony Awards w ubiegłych latach. Zapraszam!
#5 Pippin – Revival (2013)
Ja wiem, że oryginalny Pippin z Benem Vereenem w roli Mistrza Ceremonii ma swoich zwolenników. Ale ja do nich nie należę. Uwielbiam Patinę Miller i uważam, że jest do tej roli po prostu stworzona; jej głos, mimika twarzy i mowa ciała są doskonałe. Bardzo podoba mi się też warstwa wizualna tego wznowienia. Ciekawe, jak na tym tle wypadnie nasz polski Pippin w Poznaniu...
#4 The Color Purple – Revival (2016)
Cynthia Erivo chyba nie jest do końca człowiekiem. To jedyne wiarygodne wyjaśnienie tego, w jaki sposób jest w stanie wydawać z siebie tak niesamowite dźwięki. Oczywiście wszystkie inne aktorki też są fenomentalne i zasługują na wyróżnienie, ale umówmy się – końcowa stojąca owacja była reakcją na absolutnie niesamowite wykonanie I Am Here. I, szczerze powiedziawszy, była to jedyna odpowiednia reakcja.
#3 The King and I – Revival (2015)
Kiedy wybierałam sukienkę na studniówkę, żartowałam, że chcę tylko taką, jaką ma na sobie Anna w Shall We Dance. Kostiumy w tym musicalu naprawdę zapierają dech w piersiach. Jestem też zachwycona sopranem Kelli O'Hary i jej ślicznym brytyjskim akcentem, nie mówiąc już o absolutnie uroczych dzieciach, śpiewających Getting To Know You. Nieśmiertelna klasyka w nowym wydaniu – czego chcieć więcej?
#2 A Gentleman's Guide To Love and Murder (2014)
Nie jestem jakąś wielką fanką A Gentleman's Guide To Love and Murder, ale przyznaję bez bicia: ta piosenka to majstersztyk. Tekst, muzyka, choreografia i mistrzowskie wykonanie łączą się w niezwykle zajmującą, komiczną mieszankę. Chętnie zobaczyłabym ten musical tylko dla tego jednego numeru.
#1 Rodgers & Hammerstein's Cinderella (2013)
Uwierzycie, że to było nieudane przedstawienie? W prawdziwym spektaklu zmiana stroju Kopciuszka odbywała się trochę inaczej, z pomocą kilku członków ekpiy technicznej. Ale że na gali było to niemożliwe, zaprojektowano do tego celu specjalny kostium, który nie wymagał pomocy z zewnątrz. Podczas tego występu mechanizm się zaciął – w nagraniu można zauważyć, jak aktorka majstruje gorączkowo przy dekolcie sukienki. A jednak, mimo problemów technicznych, zmiana wyszła naprawdę efektownie. Nieważne, ile razy ją obejrzałam, za każdym razem jestem równie oczarowana.
Czy jutrzejsze występy będą równie udane? Przy odrobinie szczęścia dowiemy się tego za mniej niż trzy lata. A tymczasem trzymajmy kciuki za wszstkich prezentujących się na gali artystów!


Komentarze
Prześlij komentarz