Willkommen, bienvenue, welcome, czyli kilka słów na powitanie

fot.: https://i0.wp.com/gtownview.com/wp-content/uploads/Stage-curtains.jpg?resize=700%2C450&quality=100

To naturalne, że chcesz się z innymi dzielić tym, co naprawdę kochasz. A ja naprawdę kocham musical. Wie o tym każdy, kto kiedykolwiek rozmawiał ze mną dłużej niż przez dwie minuty. A że swoim zamiłowaniem zdążyłam już wymęczyć rodzinę, przyjaciół, znajomych, psa sąsiadki i ogólnie rzecz biorąc połowę świata - postanowiłam, że czas nim wymęczyć drugą połowę. W Internecie.

O musicalu (i różnych sprawach okołomusicalowych) będę pisać z czysto amatorskiej perspektywy. Nie zamierzam udawać, że jestem ekspertem od teatru albo od muzyki, ani tym bardziej, że mam jakiekolwiek profesjonalne doświadczenie w tych dziedzinach. Jestem tylko i wyłącznie zagorzałą fanką. Wszystko, co na temat musicalu wiem i sądzę, to wynik tej kilkuletniej, ale za to jak intensywnej, fascynacji.

Dobrze wiem, że istnieje wiele innych polskich blogów o tematyce musicalowej. Nie jestem w żadnym wypadku pionierką. Nie wiem, czy powiem coś nowego. Nie wiem, czy powiem coś ciekawego. Nie wiem, czy powiem coś mądrego. Ale wiem, że powiem to, co myślę. Więcej niż solidnych faktów znajdziecie tutaj subiektywnych opinii - chcę w końcu przede wszystkim dzielić się moją pasją. Będą więc listy, recenzje, zdjęcia, tłumaczenia, pytania, odpowiedzi, przechwałki i zażalenia. Słowem – będzie wszystko, co mam do powiedzenia na temat musicalu. I kropka.

A zatem... 


Willkommen, bienvenue, welcome

Fremde, étranger, stranger

Glüklich zu sehen, je suis enchanté,

Happy to see you, bleibe, reste, stay

Willkomen, bienvenue, welcome,

Im Cabaret, au Cabaret, to Cabaret!




Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty